Przy premierze nowe go modelu każdej japońskiej i koreańskiej firmy słyszymy, że powstał z myślą o gustach, zachciankach i potrzebach Europejczyków. Jako obywatelowi Europy bardzo mi to pochlebia, że cały świat (bo Amerykanie również przyjęli taką taktykę) chce stworzyć auto idealnie trafiające w moje potrzeby, ale obawiam się, że azjatyckim konstruktorom nigdy nie uda się rzucić mnie, a co dopiero Europę, na kolana. Dlaczego dalekowschodnie produkty nie mogą być wystarczająco europejskie? Bariera kulturowa, zaszłości historyczne, stereotypy? Nie czas tu i miejsce na takie rozważania. Przejdźmy do i20. To trzeci model Hyundaia z literką "i" w nazwie (po i10 oraz i30). Co jednak najważniejsze, ów następca Getza ma być ponoć najchętniej kupowanym autem koreańskiej marki w Europie.
Z przodu można go pomylić z Oplem Corsą, z tyłu z Peugeotem 308, a z boku nie jest podobny zupełnie do niczego. Choć nowy Hyundai dobrze prezentuje się nawet na hiszpańskiej ulicy, to jednak na kolana nie rzuca i stylistycznie nie odkrywa Ameryki. Można powiedzieć, że jest wizualnie obojętny. Wnętrze wykonano z twardych, za to przyzwoicie spasowanych plastików. Fotele mogłyby być większe i wygodniejsze, a zakres regulacji kierownicy (wreszcie w dwóch płaszczyznach) nieco szerszy. No i ta nieszczęsna dźwigienka kierunkowskazu zanadto oddalona od kierownicy i wygięta pod takim kątem, że odechciewa się jej używać. Ilość wolnego miejsca jest przyzwoita, a bagażnik wystarczająco pojemny. Ogólnie -bez dramatu, ale i bez rewelacji.
Podczas testów w Hiszpanii wpadła mi w ręce flagowa wersja auta wyposażona w126-konny silnik benzynowy, który ożeniono z automatyczną skrzynią biegów. Cóż, nie polecam tej mieszanki. Silnik jest głośny i słaby. Czterostopniowy automat wydaje się cokolwiek archaiczny, ociąga się ze zmianą biegów i nie pozwala na pracę w trybie ręcznym, a poza tym podwyższa spalanie. Z tego względu poleciłbym silnik benzynowy 1,2 78 KM lub 1,4 100 KM, które są bardziej oszczędne, a niewiele wolniejsze. Ofertę uzupełniają turbodiesle o pojemności 1,4 litra (75 i 90KM) oraz 1,6 litra (115 i 128 KM).
A jak się Hyundaiem jeździ? Na początku nie zwracałem na to najmniejszej uwagi, ponieważ bardziej interesowały mnie budowle Antoniego Gaudiego. Błądząc po zaułkach Barcelony, doceniłem jednak świetną widoczność, zwrotność i łatwość manewrowania i20. Na trasie Hyundai spisuje się poprawnie. Skrzynia biegów działa precyzyjnie, a układ kierowniczy daje niezłe czucie nawierzchni. Zawieszenie i20 dostrojono w Niemczech, więc jest dość sztywne. Owszem, dzięki temu auto nie przechyla się za bardzo podczas przejeżdżania zakrętów, ale przy niewielkich prędkościach w mieście cały czas trzęsie, a to obniża komfort jazdy.
Dlaczego akurat Niemcy wzięli się za zawieszenie? Hyundai mógłby im kazać poprawić jakość plastików i zaprojektować współczesny automat. A zawieszenie powinno przypaść Francuzom. Gdyby jeszcze Włosi zadbali o bardziej ponętny design, a Szwedzi popracowali nad bezpieczeństwem. wówczas i20 stałby się najbardziej europejskim autem świata. Atak? Koreańskie auto nie powala na kolana pod żadnym względem, ale też nie wykazuje jakichś większych słabości. Brakuje mu nieco osobowości i trudno stracić dla niego głowę, ale czy to ważne? Hyundai i20 robi wszystko to, czego można oczekiwać od samochodu tej klasy. A w dodatku nie wycenia go wysoko. Auto wejdzie do sprzedaży w marcu i będzie kosztować około 32-34 tys. zł. Hmm, czy nie oceniłem go zbyt surowo?
Gaz Przestrzeń, stylistyka, jakość wykonania, bagażnik, widoczność, praktyczne dodatki (m.in. chłodzony schowek, gniazdko do iPoda, system kontrolujący ciśnienie w oponach), bogate wyposażenie standardowe (m.in. 6 airbagów, klimatyzacja, aktywne zagłówki, ABS z EBD, radio CD/MP3)
Hamulec Głośny i słaby silnik 1,6 l, przestarzały automat, poczucie jakości wewnątrz odbiega od europejskich rywali, niewielki komfort jazdy przy niskich prędkościach
Summa Summarum Model i20 jest zdecydowanie bliżej europejskiej czołówki niż poprzednik Getz. Jeśli tak szybkie tempo poprawy się utrzyma, to kto wie, może za kilka lat rzeczywiście modele Hyundaia staną się kwintesencją auta europejskiego?
Hyundai i20 1.6 automat - kompendium | Silnik benzynowy | R4, 1591 cm3 |
| Moc | 126 KM/6300 obr./min |
| Moment | 157 Nm/4200 obr./min |
| Napęd | na przednie koła |
| Wymiary | 394 x 171 x 149 cm |
| Rozstaw osi | 252,2 cm |
| Masa | 1070 kg |
| Poj. bagażnika | 295 l |
| Przyśp. 0-100 km/h | 11,4 s |
| Spalanie | 8,4/6,5/5,4 l |
| Prędkość maks. | 190 km/h |
| Cena | nieznana |