Seks na wysokich obrotach

Konrad Bagiński
2009-04-15, ostatnia aktualizacja 2009-04-15 15:43

Do seksualnych doświadczeń w samochodzie przyznaje się 15% procent Brytyjczyków
Do seksualnych doświadczeń w samochodzie przyznaje się 15% procent Brytyjczyków

Norweski policjant zawsze zachowuje stoicki spokój. Nawet wtedy, gdy wystawia mandat za przekroczenie prędkości połączone z uprawianiem seksu podczas jazdy

Samochód w wielu osobach wyzwala całe pokłady pożądania
Samochód w wielu osobach wyzwala całe pokłady pożądania
Należy pamiętać, aby podczas miłosnych uniesień auto stało, nie jechało
Należy pamiętać, aby podczas miłosnych uniesień auto stało, nie jechało
ZOBACZ TAKŻE
SONDAŻ
Czy uprawiałeś/aś kiedyś seks w samochodzie?

Nie, toż to perwersja!
Oczywiście, było super
Tak, ale nie było fajnie
Owszem, ale nie w jadącym!
Hm, muszę spróbować...
Nie, to musi być strasznie niewygodne

28-letni Norweg wraz z 22-letnią Norweżką zostali przyłapani na akcie seksualnym dokonywanym w pędzącym 133 km/h samochodzie. Cała sytuacja miała miejsce 40 km od Oslo na autostradzie. Uwagę czujnego stróża prawa zwróciła Mazda 323, która przekroczyła prędkość na ograniczeniu do 100 km/h.

"Zorientowaliśmy się, że robią coś więcej, niż tylko przekraczanie prędkości" - opowiedzieli AFP norwescy policjanci. Co robili? Dokładnie wyjaśnił to komisarz policji w dystrykcie Soendre Buskerund, Tor Stein Hagen: Auto jeździło od jednego krańca drogi do drugiego. Kiedy policjanci zauważyli, że coś jest nie tak, śledzili je i zatrzymali w bezpiecznym miejscu na stacji benzynowej. Okazało się, że samochód jechał zygzakiem, bo kierowca prawie nie widział drogi. Obserwowały ją chyba plecy pasażerki, która siedziała okrakiem na kierowcy. Dlaczego zdecydowali się zrobić to w sposób tak niebezpieczny? Nie wiemy."

Konsekwencje romantycznej chwili w Maździe mogą być poważne. Kierowca od razu stracił prawo jazdy za stwarzanie zagrożenia na drodze, musi się też liczyć z karą w wysokości kilku tysięcy koron.

Najciekawsza w całej sytuacji może być rozprawa sądowa. W policyjnym aucie pracowała bowiem kamera. Norwescy śledczy chcą włączyć nagranie z aktu seksualnego do aktu oskarżenia.

Źródło: Wysokie Obroty
  • Seks na wysokich obrotach cmok_wawelski 15.04.09, 23:34

    Dlaczego stoicki? A co mieli strzelac? Maja nagranie, teraz na internet i kasowac po 50 centow.»

  • Strażnicy lasu lyzkov 16.04.09, 00:38

    Apropo artykułu, przypomniał mi się ten filmik: www.youtube.com/watch?v=mGGfKWAagLs»

  • W Norwegii nie ma autostrad juesej 19.04.09, 07:56

    Historia zmyślona, bo w Norwegii nie ma autostrad.»